JNJoanna NeściorKontakt
Wróć do bloga
Budynek w krajobrazie Vorarlbergu
Źródło zdjęcia: autorstwo moje

Ekologia i rozwój zrównoważony w Vorarlbergu

Ekologia i rozwój zrównoważony w Vorarlbergu

Ze sformułowaniem „rozwój zrównoważony” spotkaliście się już pewnie wiele razy. Mam poczucie, że trochę się wyświechtane. A szkoda, bo stoją za nim ważne cele. Pojęcie jest szerokie. W budownictwie doczekało się nawet osobnej normy — ISO 15392:2019 „Sustainability in buildings and civil engineering works — General principles”. W dużym skrócie: budynek powinien być projektowany z uwzględnieniem jego wpływu na środowisko, ludzi i gospodarkę przez cały cykl życia. Od pierwszego szkicu, przez budowę i użytkowanie, aż po rozbiórkę (z możliwością ponownego wykorzystania materiałów).

Jak wygląda to w praktyce? Najbardziej przekonuje mnie podejście, które zobaczyłam w Vorarlbergu. Mam wrażenie, że jego mieszkańcy nie porzucili zasad znanych naszym pradziadkom: korzystaj z tego, co masz blisko, nie marnuj materiałów i buduj tak, aby kolejne pokolenia nie musiały zaczynać od początku. Moja wiedza opiera się przede wszystkim na budynkach, które zwiedziłam, przeczytanych materiałach oraz rozmowach z mieszkańcami. Nie jest to więc pełny obraz regionu, ale zbiór obserwacji, które szczególnie zapadły mi w pamięć.

Korzystają z tego, co jest blisko Dotyczy to zarówno materiałów, jak i ludzi. Przy inwestycjach pracują miejscowi projektanci, wykonawcy i rzemieślnicy. Co to daje? Ogranicza transport materiałów, a wraz z nim zużycie energii i emisje. Pieniądze zostają w regionie. Rozwija się również wiedza miejscowych specjalistów, którzy mogą przekazać ją kolejnym pokoleniom. Młodzi ludzie chcą zostać cieślami czy stolarzami bo specjaliści są dobrze znani w regionie i bardzo szanowani. Nie chodzi więc tylko o to, skąd przyjechała deska. Liczy się cały lokalny łańcuch: las i leśnik, tartak, cieśla, architekt, wykonawca i użytkownik budynku.

Długo projektują, zanim zaczną budować W Vorarlbergu zwróciłam uwagę na czas poświęcany projektowaniu budynków publicznych - 3-4 lata i to nie ze względu na długie procedury w urzędzie. Ich program nie powstaje wyłącznie przy biurku architekta. Potrzeby przyszłych użytkowników bywają wielokrotnie omawiane z mieszkańcami gminy. Dzięki temu jeden budynek może pełnić kilka funkcji i odpowiadać na rzeczywiste potrzeby społeczności. Świetlica wiejska, z zapleczem gastronomicznym przy przyjęciach ale też z kącikiem kawiarnianym dla codziennych spotkań. Sala sportowa łatwo zmienia się w salę taneczną czy widowiskową ze sceną. Na etapie projektu analizuje się także materiały, zużycie energii, jakość powietrza we wnętrzach oraz późniejsze koszty utrzymania. Ważne jest nawet to, co stanie się z budynkiem po zakończeniu jego użytkowania. Czy będzie można go łatwo przebudować? Rozebrać bez niszczenia materiałów? Wykorzystać jego elementy ponownie? Vorarlberg wspiera takie podejście systemowo. Gminy mogą korzystać z programu „Nachhaltig in der Gemeinde”, w którym specjaliści pomagają prowadzić inwestycję od pierwszych założeń, przez projekt i przetarg, aż po kontrolę wykonania.

Patrzą na materiał szerzej W odwiedzanych przeze mnie budynkach często pojawiało się drewno. Stosowano je w konstrukcji, na elewacjach, we wnętrzach oraz w materiałach izolacyjnych, takich jak włókna drzewne i celuloza. Spotkałam się również z izolacją z owczej wełny. Przy wyborze materiału nie wystarczają parametry, które zwykle sprawdzamy w pierwszej kolejności: współczynnik przenikania ciepła czy izolacyjność akustyczna. Analizuje się także: ślad węglowy materiału, zużycie energii podczas produkcji, emisję lotnych związków organicznych i formaldehydu, wpływ na jakość powietrza we wnętrzach, potencjał zakwaszania środowiska, możliwość naprawy, rozbiórki i ponownego użycia. Materiał ma więc dobrze działać w budynku, być bezpieczny dla ludzi i możliwie mało obciążać środowisko.

Drewniana zabudowa w Vorarlbergu
Źródło zdjęcia: autorstwo moje

Budują energooszczędnie Wiele oglądanych przeze mnie budynków powstało w standardzie pasywnym lub zeroenergetycznym. Budynek pasywny potrzebuje bardzo mało energii do ogrzewania. Roczne zapotrzebowanie na ciepło nie powinno przekraczać 15 kWh na metr kwadratowy powierzchni użytkowej. To nie jest jednak wartość wskaźnika EP, lecz zapotrzebowanie na energię potrzebną do ogrzewania pomieszczeń. Sam niski wynik nie wystarczy. Liczą się także bardzo dobra izolacja, szczelna obudowa budynku, ograniczenie mostków termicznych, odpowiednie okna oraz wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła.

Technologia pomaga, ale nie zastępuje projektu W budynkach stosuje się pompy ciepła, kolektory słoneczne do podgrzewania wody, panele fotowoltaiczne i rekuperację. Spotkałam się również z rozwiązaniem, w którym podziemny zbiornik wody współpracował z instalacją jako wymiennik ciepła. Zimą pomagał wstępnie ogrzać powietrze, a latem je schłodzić. Najważniejsze jest jednak to, że technologie nie są przypadkowym dodatkiem do gotowego budynku. Wynikają z wcześniejszych analiz i współpracują z jego konstrukcją, izolacją oraz sposobem użytkowania. Vorarlberg idzie jeszcze dalej. Region chce do 2050 roku ograniczyć zapotrzebowanie na energię do poziomu, który będzie można pokryć z lokalnych źródeł odnawialnych. To cel programu „Energieautonomie Vorarlberg”.

Nie tylko ekologiczny budynek Najciekawsze jest dla mnie to, że rozwój zrównoważony nie kończy się tam na energooszczędnym budynku. Obejmuje także lokalne miejsca pracy, zdrowe wnętrza, trwałe materiały, udział mieszkańców w projektowaniu i odpowiedzialność za to, co pozostawimy po sobie. Być może właśnie dlatego architektura Vorarlbergu robi na mnie tak duże wrażenie. Nie krzyczy, że jest ekologiczna. Po prostu rozsądnie korzysta z materiałów, energii i wiedzy ludzi.

Źródła: ISO 15392:2019 — Sustainability in buildings and civil engineering works: https://www.iso.org/standard/69947.html Energieautonomie Vorarlberg: https://www.energieautonomie-vorarlberg.at/ Program „Nachhaltig in der Gemeinde”: https://energieinstitut.at/gemeinden/services-und-foerderungen-fuer-gemeinden/nachhaltige-oeffentliche-gebaeude

Zabudowa i krajobraz Vorarlbergu
Źródło zdjęcia: autorstwo moje